conversation.jpg

Bez względu na to w jakim biznesie już jesteśmy, czy też za który dopiero mamy zamiar się zabrać, do osiągnięcia sukcesu z reguły będą nam potrzebne wybitne zdolności konwersacyjne i interpersonalne, gdyż bez szerokiej sieci kontaktów raczej wiele nie zdziałamy. Każdy z nas powinien zatem konsekwentnie rozwijać w sobie umiejętności samodzielnego nawiązywania kontaktów i przynajmniej w początkowym okresie poświęcić tej dyscyplinie szczególną uwagę.

W tym artykule skupię się zatem na istotnym zagadnieniu jakim jest właśnie nawiązywanie nowych znajomości. Przedstawię korzyści płynące z rozmowy z całkowicie obcymi osobami, omówię najczęściej pojawiające się problemy, a na koniec zaproponuję kilka technik, które według mnie będą pomocne, szczególnie dla osób z natury nieśmiałych, którym proces wstępnej fazy interlokucji sprawia problemy. Jak zawsze, zachęcam do lektury.

Kilka słów tytułem wstępu.

Dlaczego umiejętność samodzielnego nawiązywania kontaktów jest tak istotna? Pozwól, że przedstawię jeden, najważniejszy według mnie powód. Jeżeli założymy, że każdego dnia mamy możliwość nawiązać rozmowę z kilkudziesięcioma osobami, istnieje realna perspektywa, iż na przestrzeni kolejnych lat, te kilkadziesiąt poznanych osób i zawiązanych znajomości to setki, a być może tysiące szans i sytuacji biznesowych, które z kolei mogą przełożyć się na autentyczne korzyści materialne (i nie tylko).

Rozpatrując zatem sprawę nawiązywania kontaktów z tej strony, dochodzę do wniosku, iż choć dla co bardziej nieśmiałych z nas, rozmowa z nieznajomymi nie należy do rzeczy superkomfortowych, to jednak decydując się na nienawiązywanie nowych znajomości, nasze szanse na pozyskanie cennych kontaktów i budowanie sieci powiązań biznesowych drastycznie spadają i jest to coś, na co osobiście nie mogę sobie pozwolić i czego nie mogę zaakceptować. Tobie też to doradzam.

Już jako dzieci, w wieku kilku lat uczeni jesteśmy, aby nie ufać obcym, co oczywiście jest na ten czas istotne z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa. Wiele osób niestety przenosi te uprzedzenia w świat dorosłości, gdzie tak naprawdę czynią one znacznie więcej złego niż dobrego. Powoduje to swoiste ograniczenie w zakresie ilości osób, z którymi jesteśmy w stanie wejść w jakąkolwiek interakcję, przez co zamykamy się jak gdyby w pudełku, otwierającym się na nowe znajomości tylko i wyłącznie wówczas, gdy inicjowane są one przez naszych aktualnych znajomych.

Jeżeli posiadamy znaczną ilość znajomych, wówczas takie podejście może i mogłoby wystarczyć, jednak ogranicza nas ono do poznawania ludzi, którzy w większości przypadków będą w znacznym stopniu podobni do nas. Z drugiej strony, jeżeli tych znajomych jest niewielu, wówczas szczególnie w sferze biznesu, nieumiejętność nawiązywania nowych znajomości jest pewnego rodzaju umysłowym kalectwem.

Jestem znany z tego, iż potrafię mówić dużo, a przy tym nad wyraz entuzjastycznie i żywiołowo (czasem wręcz zbyt żywiołowo), ale odkąd sięgam pamięcią, zawsze miałem taką ekstrawertyczną naturę i dobrze mi z tym. Co jednak mają zrobić ci, którzy z natury są zamkniętymi w sobie introwertykami i nie wyobrażają sobie sytuacji, w której mieliby zapoczątkować rozmowę z osobą kompletnie nieznajomą?

Dla tych wszystkich mam dobrą wiadomość, gdyż umiejętności nawiązywania kontaktów poprzez rozmowę z nieznajomymi można się dość łatwo nauczyć, a kiedy już zaczniemy te rozmowy praktykować, wówczas obfitość korzyści oraz przyjemności, jakie dzięki temu procesowi zaczniemy uzyskiwać, będzie działać na nas stymulacyjnie i stale pchać nas ku konsekwencji, a więc dalszemu działaniu w tej dziedzinie.

Czego zatem potrzebujemy, aby stać się skutecznym w zawieraniu nowych znajomości? Po pierwsze, musimy uświadomić sobie korzyści, jakie możemy dzięki temu osiągnąć, następnie należy przygotować się na to, że nie we wszystkich przypadkach nam się powiedzie i zaakceptować to, a potem już tylko postawić na praktykę, która po pewnym czasie pozwoli nam wyzwolić się ze wszystkich naszych lęków i obaw.

Jak przezwyciężyć naturalną obawę przed zawieraniem nowych znajomości?

Być może potrzebna Ci będzie zmiana mentalności, gdyż wielu z nas posiada pewne atawistyczne naleciałości, które jakoby intuicyjnie podpowiadają nam, aby w stosunku do obcych być negatywnie nastawionym w sposób niemal automatyczny. Rzeczywiście w okresie rywalizacji plemiennej, takie podejście może i było słuszne, gdyż gdy w wiosce pojawiali się obcy, to najczęściej posiadali oni złe zamiary, przez co dość naturalnym było przyjmowanie postaw obronnych.

Żyjemy jednak w nowoczesnym społeczeństwie XXI wieku i podobne, negatywne nastawienie po prostu nie jest właściwe. Większość ludzi jest przecież przyjacielsko nastawionych i otwartych na konwersację, zatem potrzeba naprawdę niewiele wysiłku, aby pokonać tę wstępną barierę bycia obcym względem siebie. Dodatkowo, każda z napotkanych osób jest doskonałym sposobem na poszerzenie naszej wiedzy, choćby z powodu tego co mają do powiedzenia na swój temat, w jaki sposób żyją i postrzegają świat, a także, co chyba najważniejsze – co mają do powiedzenia na nasz temat. Tak naprawdę to ogromna wiedza, wręcz czekająca aby ją okiełznać.

Jest jeszcze kolejny pozytywny aspekt całej sytuacji. Kiedy zaczniesz praktykować nawiązywanie nowych znajomości poprzez rozmowę z całkowicie obcymi osobami, po pewnym czasie zaczniesz wyłapywać nie tylko to, w jaki sposób werbalnie reagują one na Ciebie, ale także nauczysz się odczytywać ich mowę ciała. Jednym słowem, w efekcie wyrobisz w sobie solidne zdolności interpersonalne.

Jak wspomniałem, dalekosiężnym celem każdej rozmowy jest nie tyle wartość edukacyjna, co wytworzenie szeregu nowych, długotrwałych relacji, z których na szybko można wyróżnić choćby kontakty biznesowe (często to, kogo znamy i co dane osoby myślą o nas jest znacznie ważniejsze, od całego naszego CV), relacje mentorskie, przyjaźnie, a także związki romantyczne (w tym oczywiście związki miłosne).

Jak zatem widać, naprawdę warto zmienić swoje mentalne nastawienie i rozwijać w sobie umiejętność nawiązywania nowych kontaktów, choćby dla tego ostatniego rodzaju znajomości. Przełamywanie barier wstydu i nieśmiałości przy poznawaniu nowych ludzi jest obecnie na fali i jak grzyby po deszczu pojawiają się najróżniejsze książki (podam kilka tytułów pod koniec artykułu), a także multimedialne materiały szkoleniowe, jednak
ich tematyka, choć bardzo ciekawa, znacznie wykracza poza zakres niniejszego artykułu.

Jak radzić sobie z początkowymi niepowodzeniami?

Głównym problemem, z którym każdy z nas musi nauczyć się sobie radzić, jest strach i obawa przed porażką. No cóż, nie każda rozmowa z obcą osobą zakończy się sukcesem i na to trzeba być przygotowanym. Moja rada - zastanów się jakie będą konsekwencje tego, iż dana osoba nie będzie miała ochoty kontynuować znajomości? W większości przypadków nie będzie żadnych, gdyż jak to mówią – ocean jest pełen ryb i na miejsce tej osoby wskoczy zaraz kilka innych.

Poza tym, w 9 przypadkach na 10, w których dana osoba zareaguje w stosunku do Ciebie negatywnie, nie ma to absolutnie żadnego związku z Tobą osobiście. Najczęściej ta osoba ma po prostu zły dzień, lub też złapaliśmy ją po prostu w złym momencie, co jest przecież dość ludzkie i całkiem powszechne. Być może ta osoba ma traumatyczne doświadczenia w rozmowie z obcymi, lub też jest po prostu ograniczona, bądź nudna, przez co znajomość z nią i tak nie stanowiłaby dla Ciebie wielkiego pożytku.

Naprawdę, jeżeli podobna sytuacja wystąpi, to nie ma się czym martwić. Zamiast przeżywać to i najczęściej całkowicie niesłusznie rozważać swoje słabe strony, staraj się odnaleźć powody takiego zachowania i reakcji danej osoby, które kompletnie nie mają związku z Tobą. Kilka przykładów podałem powyżej. Pozostały jeden przypadek na dziesięć potraktuj jako cenną lekcję i zastanów się, co konstruktywnego możesz z całej tej sytuacji wynieść. Tutaj również pamiętaj, że problemem nie jesteś Ty, ale Twoje zachowanie w momencie rozmowy. Być może było ono nieco zbyt agresywne, być może pierwsze wrażenie nie wyszło Ci tak, jak to było zamierzone (jeśli tak, to dlaczego?), itd. Zawsze staraj się wynieść coś pozytywnego z takiej sytuacji.

W jaki sposób rozpocząć rozmowę?

Jak wiadomo, najtrudniej jest zacząć. Zanim zyskasz płynność w nawiązywaniu i prowadzeniu rozmów z całkowicie obcymi ludźmi, początki mogą być ciężkie – nieśmiałe, nerwowe i pełne wpadek. Po jakimś czasie jednak, im więcej takich rozmów przeprowadzisz, tym sprawniej będzie Ci to wychodzić i staniesz się osobą znacznie bardziej przekonującą oraz pewną siebie.
Choć temat rozpoczynania rozmowy sam w sobie stanowi materiał na kilka artykułów, przedstawię kilka drobnych wskazówek, które mogą okazać się pomocne w wykonaniu tego pierwszego kroku konwersacyjnego, choć jak mówię – są to totalne podstawy.

  1. Zacznij od czegoś niepozornego. Jeżeli z natury jesteś osobą nieśmiałą, spróbuj wpierw nawiązać kontakt wzrokowy z osobą, z którą masz ochotę porozmawiać, a następnie zacznij od uśmiechu, kiwnięcia głową i spontanicznego przywitania się np. „Dzień dobry” czy „Cześć”, mając już przygotowany potencjalny temat rozmowy.
  2. Skomentuj coś. Jeżeli dostrzeżesz coś ciekawego dziejącego się wokół Ciebie, skomentuj to. Oczywiście Twój komentarz musi być w dobrym tonie i nie może być malkontentny. Nawet jeżeli komentarz nie będzie skierowany do kogokolwiek konkretnego, istnieje duża szansa, iż ktoś nań zareaguje i odpowie, dzięki czemu rozpoczniecie dyskusję. Jeżeli dana osoba robi coś interesującego, lub jest w ciekawy sposób ubrana, śmiało wyraź swoją opinię.
  3. Zapytaj o opinię. To bardzo potężna technika rozpoczynania konwersacji – po prostu zadaj komuś pytanie o to, co myśli na jakiś temat, jak on zachowałby się w określonej sytuacji, itd. Niezmiernie istotne jest jednak, aby pytanie było szczere i nasz interlokutor wyraźnie czuł nasze zaciekawienie tematem i co ważniejsze, jego odpowiedzią.
  4. Opowiedz interesującą historię, lub dowcip. Jeżeli akurat coś ciekawego chodzi Ci po głowie, możesz to śmiało zakomunikować. Jeżeli jest to dowcip i ktoś się uśmiechnie, będzie to świetnym preludium do rozmowy. Podobnie, istnieje duża szansa, iż opowiedziana przez Ciebie historia wywoła zaciekawienie. W przeciwnym wypadku, no cóż – nic się nie stanie, gdyż oprócz swojej nieśmiałości, nie masz nic więcej do stracenia.

Jeżeli rozpoczynanie rozmowy jest Twoją piętą Achillesową, wówczas naprawdę zachęcam do zaopatrzenia się w jedną z niżej wymienionych książek, które choć traktują raczej o zawieraniu znajomości towarzyskich, są doprawdy świetną lekturą, a wiele pozyskanych w ten sposób mądrości można śmiało potraktować jako „life time skills”. Sprawdź następujące pozycje:

Dale Carnegie – Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi
Neil Strauss – The Game
Ross Jeffries – Speed Seduction
David DeAngelo – Attraction isn’t a choice
Mystery Method – The Venusian Arts Handbook

No i to byłby koniec na dziś. Jeżeli tematyka nawiązywania znajomości Was interesuje to dajcie znać, a wówczas pociągnę go w kolejnych artykułach, jako że jest to temat rzeka i przynajmniej jak dla mnie, niezwykle interesujący.