burnout1.jpg

Posiadanie własnej firmy oraz związane z nią duże ambicje, zazwyczaj sprzyjają wytężonej pracy, często bez robienia jakichkolwiek dłuższych przerw. Jeśli uwielbiamy to, co robimy i nasza praca sprawia nam przyjemność, wówczas czasem nawet nie jesteśmy w stanie na bieżąco zaobserwować upływającego czasu. Niestety taka wielogodzinna praca, szczególnie gdy uwzględnia również weekendy i święta, nieuchronnie może prowadzić do wypalenia.

Tym razem skupię się zatem na tym dość poważnym problemie, którego skutków zresztą sam wielokrotnie doświadczyłem. W artykule przedstawię kilka sposobów na zapobieganie i przeciwdziałanie syndromowi wypalenia, który z czasem potrafi skutecznie zablokować rozwój nas samych, a w konsekwencji nawet całej naszej firmy.

Czym jest syndrom wypalenia i jakie są jego objawy?

Można powiedzieć, że syndrom wypalenia, to typowa “choroba naszych czasów” spowodowana stresem i ciągłymi frustracjami wynikającymi z nieustannego pragnienia samorealizacji i jak najszybszego osiągania celów zawodowych. Możemy zatem zaryzykować stwierdzenie, iż jest to problem, który rodzi się z  dobrych intencji.

Istnieje szereg udokumentowanych symptomów, które mogą być oznakami początków wypalenia. Niektóre z nich to wspomniane już, nieodparte dążenie do samorealizacji, wytężona praca połączona z lekceważeniem własnych potrzeb, przeniesienie swoich głównych wartości na zagadnienia związane wyłącznie z pracą, alienacja i wycofanie się z życia towarzyskiego, zmiany w zachowaniu zauważalne szczególnie przez innych (cynizm i agresja spowodowane frustracjami), uczucie wewnętrznej pustki i początki depresji, mogące ostatecznie doprowadzić do całkowitego załamania.

Z pewnością niektóre z powyższych symptomów są Ci doskonale znane. Sam mógłbym jeszcze dodać do tego niewielkie problemy zdrowotne,  spowodowane siedzącym trybem życia i wieloletnim spożywaniem kawy w nadmiernych ilościach, a także zmianę nawyków związanych z treningiem i większością form aktywności ruchowej.

Choć wypalenie w głównej mierze wynika ze stresu spowodowanego dysproporcją w zakresie naszych indywidualnych celów, potrzeb i dążeń, które nagle ograniczają się jedynie do spraw zaawodowych, to jednak mogą dołożyć się do tego czynniki niezwiązane bezpośrednio z wykonywaną w nadmierny sposób pracą, mające podłoże psychiczne osłabiające nasz “emocjonalny system odpornościowy”.

Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek czuć, że każdy dzień zaczyna i kończy się źle, że do wykonywanej pracy nie wkładasz już tyle serca co kiedyś, że masz świadomość bycia niedocenionym, a Twoja praca ma według Ciebie coraz mniejszy sens, że cele które sobie stawiasz (lub zostały Ci wyznaczone) są nierealne lub bezzasadne, a znaczną część dnia zajmujesz się pracami, które absolutnie nie dają Ci satysfakcji na jakimkolwiek poziomie?

Jeśli tak, to być może czas zrobić duży krok w tył i zastanowić się, co możesz zmienić w swoim codziennym życiu tak, aby nie doprowadzić do utraty swojej równowagi psychicznej. Podobnie jak z równowagą fizyczną, gdy ją utracisz - upadasz, tak samo działa syndrom wypalenia, tyle że gdy tutaj upadniesz, rekonwalescencja może być już o wiele cięższa. Warto zatem zastanowić się, w jaki sposób możemy zapobiec wypaleniu, zanim nie jest jeszcze za późno.

W jaki sposób możemy zapobiec wypaleniu?

1. Po pierwsze, regularnie odpoczywaj!

Tak naprawdę nie potrzebujemy wakacji, aby zrobić sobie przerwę. Spędź odrobinę czasu na czymś, co uwielbiasz robić (oczywiście nie mam tutaj na myśli pracy), a co pozwoli Ci odzyskać utraconą energię.

Posłuchaj muzyki, spotkaj się ze znajomymi, a najlepiej zrób to w miejscu, które sprzyja relaksowi (np. w parku), z dala od bodźców płynących z komputera, komunikatorów internetowych, poczty elektronicznej, telefonów, czy telewizora. Być może przedstawiciel płci przeciwnej mógłby Ci zafundować szybki masaż? Gwarantuję, że działa ;)

2. Przejdź na zdrowszą dietę

Jeśli regularnie jesz z klientami lub kontrahentami w restauracjach, lub też jako posiłki przynosisz do pracy fast-food, wówczas najprawdopodobniej spożywasz ogromne ilości tzw. pustych kalorii, co może w dłuższej perspektywie poważnie zagrozić Twojemu zdrowiu, a w konsekwencji negatywnie wpłynąć na już i tak nadwyrężone samopoczucie.

Spróbuj zmienić nawyki i odświeżyć swoją dietę tak, aby wyeliminować niezdrowe produkty (szczególnie typu “instant”), w tym także alkohol i kofeinę (tutaj wiem, że łatwo napisać, a trudniej zrobić). Zamiast nich, postaraj się spożywać więcej owoców, warzyw i produktów na bazie pełnoziarnistych zbóż. W miarę możliwości postaraj się również ograniczyć spożywanie tzw. trzech białych trucizn: mąki, cukru i soli.

3. Wyjdź na świeże powietrze

Przejdź się na zewnątrz, aby zaczerpnąć przynajmniej kilku oddechów świeżego powietrza, które skutecznie odświeżą twój umysł i pobudzą do działania szare komórki. Podobno skuteczną techniką służącą eliminacji napięcia, jest branie oddechu przez sześć sekund, a następnie wydychanie powietrza przez kolejne sześć, a następnie powtarzanie tej procedury 5 razy pod rząd co godzinę.

Jeżeli wyjście na świeże powietrze z jakiegokolwiek powodu nie wchodzi w rachubę, zadbaj przynajmniej o odpowiednią cyrkulację powietrza w pomieszczeniu będącym Twoim miejscem pracy.

4. Zacznij regularnie ćwiczyć

Jest naukowo udowodnione, że od czasu do czasu warto jest po prostu porządnie się spocić, gdyż oprócz znacznie lepszego samopoczucia po treningu oraz rozładowania stresu, pozbędziemy się również z naszego organizmu toksyn, choć oczywiście w ilościach wprost proporcjonalnych do intensywności treningu. Stare hasło “sport to zdrowie” nie zostało wymyślone bez przyczyny.

Zacznij chodzić na siłownię, regularnie biegać, lub przynajmniej rozpocznij każdy dzień od porannej gimnastyki przy otwartym oknie. W miarę możliwości, niewielkie ćwiczenia możesz wykonać w biurze, szczególnie rozciągające. W ten sposób poprawisz cyrkulację krwi, co pozytywnie wpłynie na lepsze dotlenienie mózgu. Ćwiczenia mogą również być dobrą okazją do refleksji, dzięki czemu powrócisz do pracy z dodatkowym natchnieniem.

5. Naucz się oszczędnie gospodarować czasem

Staraj się nie przepracowywać. Ustal regularne godziny pracy, po których wyłączysz komputer i firmowy telefon. Zacznij ustalać priorytety i koncentrować się na najważniejszych zadaniach.

Naucz się odmawiać osobom, które w nadmiernym stopniu chcą zawłaszczyć Twój czas. Jeśli z tym ostatnim masz problemy - pamiętaj, że umiejętność powiedzenia “nie” pozwoli Ci powiedzieć “tak”w stosunku do rzeczy, które rzeczywiście pragniesz zrobić.

Rozdaj zadania innym, szczególnie jeżeli masz więcej pracy niż możesz samodzielnie zrealizować, co zmusza Cię do pracy non-stop. Podzlecenie pomniejszych zadań może być również świetnym sposobem skutecznego rozplanowania prac, jak też eliminacji dodatkowych stresorów.

Podsumowanie

Zakładając, że rozpoznajesz u siebie niektóre symptomy wypalenia, wówczas z pewnością warto zastanowić się nad dalszym przebiegiem swojej kariery, prawidłowym odżywianiem się, stylem i metodyką pracy a także poprawą kondycji psycho-fizycznej i powrotem do bogatszego życia socjalnego. Z pewnością, podobnie jak mnie - przydadzą Ci się wówczas powyższe wskazówki.

Sam prowadzę firmę i przez dość długi okres wierzyłem, że wytrwałość w dążeniu do celu przekłada się na czas spędzany w pracy oraz że jestem niepokonany i zawsze będę cieszył się świetną kondycją, a codzienna kilkunastogodzinna praca nie odbije się negatywnie na zdrowiu i samopoczuciu. Teraz, z perspektywy czasu dostrzegam to, jak bardzo się myliłem.

Każdy potrzebuje czasem odpoczynku, a pracy i tak zawsze będzie o wiele więcej, niż będziemy w stanie wykonać. Skoro tak, to zatem chyba naprawdę warto zrobić sobie czasem przerwę, nie oglądając się na rynek, procenty, wykresy, czy zaciętą rywalizację z konkurencją (zresztą oni też są ludźmi i też kiedyś będą musieli odpocząć, albo się wypalą i tylko ułatwią Ci sprawę).

Życzę wszystkim emocjonalnego equilibrium, a także efektywnego wykorzystania końcówki wakacji, która przyniosła nam całkiem sympatyczną pogodę.